kraina-deszczowcow blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2010

No bo prosze Państwa jak sie stanie na Barrats to jak by się na Bazarze Różyckiego znalazło. Ludzie tacy sami (more or less) tylko język inny. Moja siostra sis (zaadoptowana-m jest przez Szkocką rodzinę bez reszty) i ja pohulałysmy sobie w sobotę tu i tam we dwie. Zostawiłam bowiem dzieciątko na całe sześć godzin z tatusiem iiii… NIC!! obaj happy jak prosięta w deszcz. Ja też z resztą bo owa siostra sis pomogła mi nakupowac nowych ubranek i przy okazji zrobiła mi mental and fashion make over. Nop. Mój mąż spadł z kanapy. Literalnie. To co miałam na sobie po powrocie z zakupów i lunchu absolutnie nie było mną. Podobno sam sex. Hmm. legginsy już mi nie straszne. Ani paski na talii grubości wężą pożarowego. Ani Zielone kozaki. no dobra khaki. Ale zielone. A brzuch? JAKI BRZUCH??? Się wciągnął. Jak i reszta głupawych kompleksów.
No to ja wam życzę takiej siostry sis i odwagi Panienki. Czasami warto zmienić styla. Oj warto!…

żadnych, moi mili zmain, siurpryz itepe.
Chociaż nie. Musze wam opowiedziec o kilku fantastycznych osóbkach, które z nienacka sie pojawily w moim najbliższym otoczeniu i dzięki którym mam powtórkę (raczej przypomnienie) rosyjskiego.
dwie Iriny, jedna Natasza, jedna Tatiana i jedna Bajba. Jedna z Kazachstanu, druga rodem z Moskwy, trzecia Mołdawianka (poprawnie chyba odmieniam?) ostatnia Litwinka.
Się porobiło na skutek różnych playgrup oczywiście. No i żeby nie bylo każda z nich włada angielskim oprócz rosyjskiego i własnego, więc jak sie gubię wśród różnych zdrastwujtie i pażausta to mi lekko tłumaczą. I wiecie co? Kawał nieznanego bliżej swiata i kulturki łykam i to z radością, bo dziewczyny sa bardzo otwarte i w ogóle zachwyt. Mnie pociąga chyba ten moment przejścia. Od zimnej ignorancji do szczerej przyjaźni połączonej z ciekawością. Hmm. Tak historycznie rzecz ujmując… A nie. Własnie nie. Właśnie koleżanki i koledzy musimy się tego już chyba pozbyć. Ludzieńki tam też sa ludzie!

A tera… z innej beczki. Dzisiaj nasza trzecia rocznica ślubu i nic. Normalnie nic. Pogratulowac tylko :-)


  • RSS